Pudełko na kable DIY

pudełko kable8

Kable, przedłużacze, listwy zasilające, piętrzące się wokół kontaktu zwoje to „koszmarek”, który spędza mi sen z powiek. No bo jak takie cosie mogą niby ładnie zgrać się z wychuchanym, dopieszczonym wnętrzem naszego M? Czasem uda się to całe ustrojstwo wcisnąć za jakiś mebel i od razu  człowiek (czyt.JA i może jeszcze kilku osób ześwirowanych na punkcie estetyki ) spokojniejszy ;) Co jednak kiedy mebla w okolicy brak albo jest on niewystarczający, żeby ukryć wszystkie kabelki? Na wprost naszym potrzebom wychodzi w takiej sytuacji pudełko na kable i nawet są takie gotowe do kupienia na rynku. Tylko niestety jakoś wizualnie żadne mi nie podpasowało, dlatego stworzyłam własną wersję, na dodatek dużo tańszą :) Gotowe możecie znaleźć od 40zł do kilkuset złotych, a samodzielnie wykonacie je już za 10zł.

Potrzebne materiały:

  • pudełko kartonowe po butach
  • folia samoprzylepna
  • tkanina (opcjonalnie papier prezentowy, kolorowy papier, tapeta itp.)
  • klej MAGIC
  • tuleje do drzwi
  • nożyczki
  • ozdobny sznurek

pudełko kable2

 

pudełko kable3

Najpierw okleiłam wieczko pudełka białą folią samoprzylepną. Użyłam jednego kawałka, dzięki czemu wygląda jakby takie było od zawsze ;) Następnie w pudełku wycięłam 3 otwory wielkością dopasowane do tulei. Nie skupiałam się przy tym na dokładności cięcia, bo i tak nie będzie go widać.

pudełko kable4

Pas tkaniny przykleiłam na pudełko klejem Magic. Oczywiście można użyć do tego celu również taśmy dwustronnej czy kleju na gorąco. Materiał został wycięty z zapasem by zagiąć go do środka i pod spód. W ten sposób uniknęłam konieczności dodatkowego wykończenia kantów.

pudełko kable5

 

pudełko kable6

W miejscu wyciętych kółek, tkaninę nacięłam tak by swobodnie móc włożyć tuleje (takie klasyczne jakie montowane są w drzwiach łazienkowych). Oczywiście można je przykleić, ale ja sobie to podarowałam, gdyż tulejki weszły ładnie na wcisk.

pudełko kable7

Pudełko w sumie było już gotowe, ale czegoś mi w nim brakowało. A że u mnie dodatki na marynistyczną nutę, to pokusiłam się o dodanie do wieczka splecionego sznura, zwieńczonego małą drewnianą kotwicą. Całość prezentuje się tak. W końcu zasilacze i kable nie „kolą”  mnie w oczy ;) , a przy okazji wnętrze otrzymało nową ładną dekorację.

pudełko kable9

 

pudełko kable11

 

pudełko kable12

 

pudełko kable10

Jak Wam się podoba moja „osłonka” kabelków? Oczywiście w wykonaniu własnej możecie użyć dowolnych materiałów i zastąpić np. tkaninę i folię papierem kolorowym, tapetą, papierem prezentowym czy czymkolwiek co wpadnie Wam do głowy. Wykończenie ogranicza tylko Wasza wyobraźnia :)

To jak? Zabieracie się do pracy?

 

Miłego dnia:*

An.Ka