Metamorfoza kuchennych drobiazgów

IMG_20160717_145145

 

Ależ dawno mnie tu nie było…Już pajęczyny musiałam uprzątnąć, a jeszcze chwila i blog zarósłby wiciokrzew ;) I bynajmniej nie z braku weny tu nie zaglądałam, a zwyczajnie i po ludzku moja doba ciut za krótka jakoś ;) Zleceń ogrom (i cudnie :) ), do tego wakacje (większa  niż w pozostałych porach roku chęć przebywania na świeżym powietrzu), a i moja cielesna obudowa czasem potrzebuje większej dozy odpoczynku ;) No dobra, koniec już tych tłumaczeń ! Może wogóle nikt nie zauważył, że mnie tu tak długo nie było ;)

Tak czy siak dziś jestem i tym razem pokaże Wam jak szybko odmieniłam kilka moich kuchennych drobiazgów, które świeżością już nie grzeszyły, a i opatrzyły mi się co nieco (po kilku latach użytkowania w swoim dotychczasowym ciele :D ).

Otóż pewnej mniej pięknej pogodowo niedzieli (co wydaje się przecież nad morzem w seoznie letnim niemożliwe ;) ) pod moje pędzle wpadły hurtem: słoikowe pojemniki na kawę i herbatę oraz drewniane cukiernica i chlebak. A wyglądało to to o tak :D Czas zostawił na nich z pewnością swój znak ;)

cukierniczka przed

 

chlebak przed

 

pojemniki przed

 

Całość najpierw dokładnie wyczyściłam jak na perfekcyjną panią domu przystało ;),  następnie przetarłam papierem ściernym (nie zdzierałam starej farby) i po prostu pomalowałam farbami akrylowymi. Oczywiście nie byłabym sobą, gdyby nie pojawił się kolor biały  :p W poprzedniej wersji czegoś mi jednak brakowało, więc dodałam pastelowy niebieski <3 pasujący zresztą do naszych marynistycznych klimatów ;) Nie obyło się też odręcznie napisanych napisów, żeby przypadkiem ktoś nie pomylił kawy z herbatą, czy nie daj boże cukierniczki z chlebakiem ;) :p  Na koniec całość utrwaliłam lakierem wodnym do drewna i gotowe :)

Efekt końcowy prezentuje się…co ja zresztą będę Wam opowiadać. Sami zobaczcie ;)

IMG_20160717_145145

 

chlebak

 

cukierniczka

 

pojemniki po

 

I jak? Podoba się Wam moja metamorfoza kuchennych drobiazgów? Ja jestem baaarddzoo zadowolona <3

 

Jeśli macie jakieś pytania z chęcią na nie odpowiem ;)

Póki co, zmykam :* Może na moje następne wypociny nie będziecie musieli czekać tak długo ;)

 

An.Ka