Jak zachować w pamięci dziecięce anegdotki

puszka anegdot4

 

Dzień Dziecka to nie tylko czas na obsypanie ukochanych pociech prezentami (choć bez tego się nie obędzie ;) ), ale także piękne wspomnienia z dzieciństwa. Uwielbiam wracać pamięcią do czasów kiedy sama byłam dzieckiem, kiedy wszystko było takie inne niż teraz, kiedy robiłam masę głupotek, a i mówiłam tyyllleee, że cała rodzinka nazywała mnie Hanką Bielicką ;) Żałuję tylko, że nie wszystko pamiętam i dlatego właśnie postanowiłam zbierać wszystkie anegdotki moich córek.

Dzieci są w swoich zachowaniach bardzo spontaniczne, a przy tym urocze i prawdziwe. Od niedawna spisuję więc najciekawsze, najsłodsze, najzabawniejsze scenki i teksty. Wszystkie opatrzone datą, wydrukowane (pismo odręczne z upływem czasu zblaknie) zbieram w specjalnej puszce, którą oczywiście sama zrobiłam.

Wystarczy zwykła, choć większa puszka z zamknięciem. Ja wykorzystałam taką po mleku modyfikowanym. Trochę farby i voila :)

puszka anegdot

 

puszka anegdot2

 

puszka anegdot3

Jeśli jesteście takimi sentymentalnymi chomikami jak Ja, to polecam stworzenie własnej puszeczki anegdotek :) Za kilka, kilkanaście, a może kilkadziesiąt lat będzie to niezapomniana podróż dla całej rodziny :)

I jeszcze raz wszystkiego naj kochani z okazji Dnia Dziecka!!!

An.Ka