Category Archives: Zza kulis pracowni

Sposób na jesienną chandrę

    Za oknem co prawda piękne słoneczko, ale niestety kalendarza nie oszukamy. Nadeszła jesień, a wraz z nią spadek temperatur, silniejsze wiatry i co raz więcej szarości. Osobiście jako wieczny zmarźlak najchętniej przespałabym cały okres jesienno-zimowy. Skoro jednak do misia brunatnego tak mi daleko, to przynajmniej staram się znaleźć jakieś „paliwo” dla swojego optymizmu.  A jest nim (i tu Was zaskoczę ;) ) –  herbata! Rozgrzewające, smakowe, zielone, czerwone a może earl gray… Wybór gatunków .

Ślubne inspiracje w 3 odsłonach czyli przepis na niebagatelny prezent

Jeśli ktokolwiek z Was śledzi mój fanpage, zapewne dostrzegł subtelną przewagę tematyki ślubnej moich prac. A zaczęło się tak niewinnie od prezentu, który stworzyłam dla przyjaciół nieco ponad rok temu. Niezmienne jest jednak moje podejście i pytania, które stawiam sobie/klientowi planując realizację zamówienia. A mianowicie –  jak zachwycić Młodą Parę, trafić do ich serca? Gdzie szukać ślubnych inspiracji do motywu przewodniego prezentu, by zapadł w pamięci nowożeńców na całe życie? Jak wybrać / stworzyć .

Urodzinowo

  Po czym poznać dobrego szewca? Rzecz jasna – po braku obuwia ;) Zupełnie jakbym mówiła o sobie :D Na prywatne realizacje jakoś zawsze mało czasu. Są jednak sytuacje, które sprawiają, że wszystko inne schodzi na drugi plan. Ostatnio np. pierwsze skrzypce zagrała SKRZYNIA WSPOMNIEŃ dla mojej Niuni, która w niedzielę kończyła 2 latka. Wiele razy zabierałam się do tego „wykonu”. Czas nie był moim sprzymierzeńcem – to prawda. Ale i jakoś koncepcji brakło, a raczej .

Wspomnień czar

    Nie raz widziałam na różnych forach dla mam listy propozycji prezentów na narodziny, chrzest czy urodziny naszych najmłodszych. Wśród nich obok całej rzeszy podarunków sklepowych ociekających plastikiem lub skierowanych na rozsądne wykorzystanie, czasem zdarzają się także wyroby rękodzielnicze. Są to produkty z sentymentalną nutą, z duszą, a co za tym idzie w dzisiejszym biegu nie cieszące się zbyt dużą popularnością. A szkoda… Nie robię zabawek, nie szyję kocyków, poduszeczek, nie maluję obrazków .

Podróż życia

  Podróż życia dla niektórych zaczyna się w chwili wkroczenia w dorosłość, dla drugich w dniu podjęcia się pierwszej pracy i uniezależnienia od rodziców, dla innych zaś gdy mogą powiedzieć swojej drugiej połowie magiczne TAK… Taką parą jest m.in. Paulina i Szczepan, choć faktycznie wspólne podróże mieli za sobą już przed ślubem. Przemierzanie kolejnych zakątków świata to jednak zgoła inna wyprawa niż ta przez codzienność, wspólne radości i smutki, poranki i wieczory…Z pewnością delektowanie .

Uazem do ślubu

Pierwszy zestaw ślubny, jaki wyszedł spod moich łapek trafił niespełna rok temu do naszych przyjaciół. Motywem przewodnim był tandem, który widniał na zaproszeniach. Wtedy nawet nie przeczuwałam, że będzie to początek tak wspaniałej podróży przez różnorodność inspiracji i pomysłów na ślubne prezenty…że malując coś spersonalizowanego dla Was, stanę się mimowolnym uczestnikiem wyjątkowych historii każdej z par stającej na ślubnym kobiercu…że będę czuła taką radość z tego swego rodzaju „udziału” w tych pięknych chwilach… Moje .

Początek

Nie jestem i nie byłam fatalistką ani pesymistką. Zawsze dominował w mojej głowie optymizm. Nawet kiedy los stawiał na mej drodze różne przeszkody, starałam się uśmiechać i płynąć do przodu. Z nową odsłoną strony mojej pracowni  i początkiem pisania bloga z prawdziwego zdarzenia było podobnie. Mój kolega japończyk (hashimoto) trochę pomieszał w moim zdrowiu i opóźnił z lekka (cóż znaczy te kilka miesięcy w skali całego życia ;) ) start NOWEGO. Nie ułatwiała tego .